czwartek, 21 kwietnia 2016

Nie ma jak kawa... w towarzystwie sowy

Miło czasem usiąść przy kawie tak sam na sam, no... z komputerem.

Sowa na wiosnę zmieniła miejsce ;) 
Świetnie spełnia się jako breloczek do kluczy :)
Miłego popołudnia! 

Baomi

wtorek, 12 kwietnia 2016

Pajęczny zimowe odkurzyć czas ;)

I blog też zarósł zimowymi pajęczynami..., a toż to już wiosna :) 

Tymczasem kilka zdjęć, ciąg dalszy z poprzedniego posta - jeszcze zimowy ukończony dawno komin, sprawdził się świetnie, a na pogodę taką jak teraz, też jest akurat.

I Wielkanoc za nami:
Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 13 lutego 2016

Szydłem tworzę

Coś tworzę, wyjątkowo (jak dla mnie) wielkim szydłem. Tylko czy uda się osiągnąć zamierzony efekt.

Co to będzie, ktoś wie? :)
Miłego weekendu!
Baomi

poniedziałek, 1 lutego 2016

Jest i kubek ocieplony

Jest ocieplony :) Jeszcze pusty, kubek w sam raz na ciepłą herbatę w taką pogodę jak dziś, brrrr.

Robi się jeszcze następny.
  Miłego dnia!
Baomi

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Mamo, czy potrafisz... Sówka

Od kiedy dziecko zobaczyło, że mama coś tam czasem uszyje, przemaluje, wyszydełkuje i generalnie, że ciągle coś tam robi,
często słyszę:

Mamusiu, a uszyjesz mi...
Zrób na szydełku, proszę...
i tu padają różne typy:
auto, lokomotywę, rakietę...
kotka, małego kotka, koniecznie delfina, sowę, sówkę, taką małą.

Dobrze, to tym razem sówkę. Delfina nie wiem czy potrafię. Słyszę więc - na pewno umiesz, dasz sobie radę :) Hmm... O nim innym razem, nie doczekał się jeszcze sesji, a już właściwie średnio się do niej nadaje, gdyż jest najukochańszym delfinem ze wszystkich delfinów, w związku z tym sporo już przeszedł i wiele jadł. Ale jeśli spełnię życzenie o delfiniej rodzinie, to i sesja będzie ;)

A sówka, nieduża, prezentuje się tak oto, nawet ma swoje 'łóżko' :)
Pozdrawiamy
Baomi

środa, 20 stycznia 2016

Mam i ja ;)

Przez długi czas jako przeciwniczka wszelkich portali społecznościowych, zapierałam się, że ja to nie, mieć nie będę. 
Nigdy żadnego fejsa, insta itd. Nie bo nie.

A jednak. Dlaczego...
Do końca sama nie wiem. Może przez pojawiające się czasem pytania typu: masz fb? Nie mam. Jak to??... Może przekonałam się, że owe dobrodziejstwa miewają też zalety...

W każdym razie mam i ja :)
I jeszcze szukałam, oj naszukałam się w sieci jak wstawić te kolorowe ikonki społecznościowe. Jak już mieć, to i na kolorowo, z ikonkami, a jak ;)

Różne te strony zalety na pewno mają. Sama zaglądam często do innych, oglądam zdjęcia, lubię. I to mnie przekonało :)

Także teraz siedzę, zaglądam, przeglądam. Zapraszam
Baomi